Trolle w Norwegii – skąd się wzięły? Historia, legendy i miejsca, które do dziś budzą wyobraźnię.
- Margaret
- 1 godzinę temu
- 10 minut(y) czytania
Dlaczego trolle od setek lat są symbolem Norwegii? Skąd wzięły się opowieści o olbrzymach zamieszkujących góry i lasy? Dlaczego właśnie Norwegia stała się krajem trolli? Gdzie dzisiaj można spotkać trolle w Norwegii? Na te i inne pytania związane z mistycznymi stworami znajdziecie odpowiedzi w naszym artykule.
Trolle w Norwegii – historia, pochodzenie i narodziny legend
Spacerując po norweskich sklepach z pamiątkami trudno ich nie zauważyć. Stoją na półkach w różnych rozmiarach – jedne mają wielkie nosy i potargane włosy, inne przypominają sympatycznych staruszków, a jeszcze inne wyglądają jak groźne, kamienne olbrzymy. Trolle są dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Norwegii. Mało kto jednak wie, że współczesny wygląd trolli powstał stosunkowo niedawno. Ich obraz zmieniał się przez ponad tysiąc lat – od tajemniczych istot wspominanych w średniowiecznych sagach, przez bohaterów ludowych opowieści, aż po postacie znane z ilustracji i współczesnej popkultury.
Często pada pytanie, czy trolle pochodzą z mitologii nordyckiej. Wbrew powszechnej opinii trolle nie były głównymi bohaterami mitologii nordyckiej, tak jak Odyn, Thor czy Loki. W najstarszych źródłach staronordyckich słowo troll miało znacznie szersze znaczenie niż obecnie. Wyraz trǫll (troll) nie oznaczał konkretnego gatunku istot. Określano nim różnego rodzaju nadprzyrodzone stworzenia budzące strach: olbrzymy, demony, czarowników, a nawet osoby posługujące się magią. W sagach i poematach słowo to mogło odnosić się zarówno do potężnych istot zamieszkujących góry, jak i do ludzi oskarżanych o praktykowanie czarów. Dopiero z biegiem czasu znaczenie słowa zaczęło się zawężać. Choć warto zaznaczyć, że w języku norweskim wyraz troll dalej związany jest z magią, en trollmann to czarodziej, ei trollkone to czarownica, a å trolle to czarować.
Bardzo często można spotkać się z opinią, że trolle były po prostu jotunami. Nie jest to jednak do końca prawda. Jotunowie byli rasą olbrzymów występującą w mitologii nordyckiej. Byli przeciwnikami bogów z Asgardu, choć niektórzy z nich wchodzili z bogami w sojusze, a nawet zawierali małżeństwa. Trolle natomiast funkcjonowały przede wszystkim w wierzeniach ludowych. Granica między obiema grupami nie była jednak wyraźna. W wielu średniowiecznych tekstach nazwy te stosowano zamiennie, a niektóre cechy jotunów stopniowo przenikały do późniejszych opowieści o trollach. Dlatego współcześni badacze folkloru uważają, że trolle wyrosły z połączenia dawnych wierzeń pogańskich, lokalnych legend oraz wyobrażeń o olbrzymach znanych z mitologii nordyckiej.
Dlaczego właśnie Norwegia? Nie jest to w końcu jedyny kraj Skandynawii, a jednak to właśnie tu trolle są żywą legendą i symbolem kraju. Odpowiedzią na to pytanie będzie norweski krajobraz - jedyny w swoim rodzaju, dziki a zarazem majestatyczny, piękny i tajemniczy. Przed wiekami znaczna część kraju pozostawała niedostępna, a i w obecnych czasach surowe ukształtowanie powierzchni wymaga okresami zamykania dróg i szlaków. Wyobraźmy sobie Norwegię sprzed kilkuset lat, gdy między osadami rozciągały się lasy, doliny, wysokie góry i fiordy odcinające mieszkańców od świata. Dodajmy do tego półmrok, mgły, długie zimowe noce i niebywałe formacje skalne. To idealne okoliczności przyrody, by pobudzić ludzką wyobraźnię.
Początkowo legendy opowiadały o bardzo różnych trollach, nie wszystkie były złe, były też trolle zbieracze, trolle pomagający ludziom, czy też takie, które spokojnie żyły w odosobnieniu, z dala od człowieka. Ich oblicze zmieniła chrystianizacja Norwegii ok. XI wieku. Nowa religia stopniowo wypierała stare wierzenia. Istoty związane z pogańskim światem zaczęły być przedstawiane jako niebezpieczne stworzenia unikające chrześcijańskich symboli. I to właśnie wtedy pojawiły się motywy, które dziś postrzega się jako klasyczne cechy trolla: strach przed światłem słonecznym (zamieniało trolla w kamień), ucieczka przed dźwiękiem bijących dzwonów kościelnych, czy awersja do symboli religijnych, np. krzyża.
Ludzie, którzy ocalili norweskie trolle przed zapomnieniem
Gdyby nie dwóch XIX-wiecznych pasjonatów, być może większość opowieści o trollach nigdy nie przetrwałaby do naszych czasów. Byli nimi: Peter Christen Asbjørnsen (1812–1885) i Jørgen Moe (1813–1882). Obaj podróżowali po Norwegii od lat 30. XIX wieku, odwiedzając niewielkie wsie, górskie osady i odległe doliny. Rozmawiali z rybakami, pasterzami, myśliwymi i gospodyniami, zapisując opowieści przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. W 1841 roku rozpoczęli publikację zbiorów pod wspólnym tytułem Norske Folkeeventyr (Norweskie baśnie ludowe). To właśnie dzięki nim wiele historii o trollach zostało zachowanych dla kolejnych pokoleń. Ich rola bywa porównywana do roli braci Grimm w Niemczech. Tak jak Jacob i Wilhelm Grimm uratowali niemieckie baśnie, tak Asbjørnsen i Moe ocalili norweskie legendy.
Choć Asbjørnsen i Moe zapisali opowieści, to Theodor Kittelsen (1857–1914) sprawił, że wszyscy zaczęli wyobrażać sobie trolle w podobny sposób. W latach 80. XIX wieku został jednym z ilustratorów kolejnych wydań norweskich baśni ludowych. Wraz z Erikiem Werenskioldem stworzył ilustracje, które na zawsze ukształtowały wyobraźnię czytelników. Kittelsen nie rysował trolli jako zwykłych potworów. Jego stworzenia wyglądały tak, jakby wyrastały z norweskiego krajobrazu. Swym wyglądem przypominały skały, pnie drzew, wzgórza porośnięte lasem itp.
Dawniej istnienie trolli tłumaczyło niezrozumiałe wówczas zjawiska przyrodnicze, jak grzmoty, czy osuwiska. Wydawałoby się, że wraz z rozwojem nauki opowieści o trollach przeminą. Jednak stało się wręcz odwrotnie. Pradawne stwory przestały być traktowane jako dosłowna prawda, ale stały się częścią norweskiej tożsamości. Dziś są symbolem kraju. Spotkamy je w muzeach, na szlakach turystycznych, w nazwach gór i fiordów, na drogowskazach oraz w sklepach z pamiątkami. Są jednocześnie elementem dawnego folkloru i współczesnej kultury.
Norwegia – kraina skamieniałych trolli
Jadąc przez Norwegię, trudno nie zauważyć, że trolle są obecne niemal wszędzie. Ich imieniem nazwano góry, ściany skalne, fiordy, wodospady, jaskinie, przełęcze, a nawet całe pasma górskie. Nie jest to przypadek. Przez setki lat mieszkańcy Norwegii próbowali wyjaśnić niezwykły wygląd otaczającego ich krajobrazu. Potężne ściany skalne, samotne głazy, strome urwiska i skały przypominające sylwetki ludzi lub zwierząt wydawały się dziełem sił nadprzyrodzonych. Zanim rozwinęły się geologia i nauki przyrodnicze, najprostszym wyjaśnieniem było jedno: to troll zamieniony w kamień o wschodzie słońca. Wierzenia te były tak silne, że wiele formacji skalnych otrzymało nazwy odnoszące się do części ciała trolli lub miejsc, w których, według podań, miały mieszkać te straszne stworzenia. Dziś są to jedne z największych atrakcji turystycznych Norwegii.
Trolltunga – Język Trolla

To prawdopodobnie najsłynniejsza formacja skalna w całej Norwegii. Powstała podczas ostatniego zlodowacenia. Lodowiec stopniowo wyżłobił dolinę, pozostawiając twardą skałę wystającą poza zbocze. Jest to wąska półka skalna wystająca około 700 metrów ponad jezioro Ringedalsvatnet, położona na wysokości 1180 m n.p.m. w regionie Hardanger, w górach Skandynawskich (hrabstwo Vestland). Sama wyprawa do Trolltungi należy do najbardziej wymagających jednodniowych trekkingów w Norwegii – w zależności od wybranego punktu startowego ma około 20–27 km w obie strony.
Według jednej z legend pewien młody troll chciał udowodnić, że promienie słońca nie są dla niego groźne. Wystawił więc język w stronę wschodzącego słońca. W tej samej chwili zamienił się w kamień, a jego język pozostał wysunięty nad przepaścią.
Trollveggen – Ściana Trolli

W dolinie Romsdalen znajduje się jedna z najbardziej imponujących ścian skalnych Europy. Trollveggen, czyli „Ściana Trolla”, jest częścią masywu Trolltindene (Szczyty Trolli). W pionie osiąga około 1000 metrów wysokości, co czyni ją najwyższą pionową ścianą skalną w Europie. To miejsce od lat przyciąga wspinaczy z całego świata.
Według legendy, w trudno dostępnych pasmach górskich mieszkały potężne trolle. Prowadziły nocny tryb życia, a gdy się zasiedziały, to wschodzące słońce zmieniało je w kamień. To właśnie mają przypominać poszarpane szczyty Trollveggen, zastygle olbrzymie istoty.
Trollstigen – Drabina/Droga Trolli

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych dróg świata jest Trollstigen, czyli „Drabina Trolli”. Droga znajduje się również w regionie Romsdal, między Geiranger a Åndalsnes i prowadzi przez 11 ostrych serpentyn wspinających się po stromym zboczu góry. Najwyższy punkt trasy leży na wysokości około 850 m n.p.m. Trasa robi wielkie wrażenie, zwłąszcza widziana z góry, ze specjalnie przygotowanej w tym celu platfromy. A sama jazda? No cóż, z pewnością nie jest dla każdego, ale akurat Tomek czuje się na takich drogach jak ryba w wodzie ;)
Legenda głosi, że właśnie tędy trolle schodziły nocą z gór do doliny. Na dole trasy można znaleźć znak "Uwaga Trolle". Zazwyczaj można, niestety podczas naszej wyprawy po tym wyjątkowym znaku został jedynie pręt przy jezdni, znak został ucięty. Mam nadzieję, że wrócił na swoje miejsce...
A jak powstała współczesna droga w tym miejscu? Przed jej budową prowadził tędy wąski niebezpieczny szlak, po którym przemieszczali się ludzie i konie. Po 8 latach ciężkiej pracy trasa w obecnym kształcie została otwarta 31 lipca 1936 r. przez króla Haakona VII. Poprowadzenie drogi w stromej ścianie z 11 ostrymi zakrętami to wyzwanie, dlatego też każdy zakręt nosi nazwę odpowiedzialnej za ten fragment drogi brygady budowlanej lub jej kierownika.
Trollpikken – Penis Trolla
Trollpikken oznacza dosłownie „Penis Trolla”. Formacja znajduje się niedaleko miasta Egersund w regionie Rogaland. Skała ma około 12 metrów wysokości i rzeczywiście swoim kształtem przypomina męski narząd płciowy. Prowadzi do niego nietrudny szlak o długości 1,9 km i przebiega po skałach magmowych. W 2017 roku została celowo odcięta przez wandali, jednak dzięki zbiórce pieniędzy mieszkańców i darczyńców z całego kraju została ponownie osadzona na swoim miejscu. Dziś znów jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji regionu.
Trollkirka – Kościół Trolli

Nie wszystkie związane z trollami miejsca to formacje skalne. W przypadku Trollkirka mówimy o systemie marmurowych i wapiennych jaskiń położonych w paśmie górskim niedaleko Molde w regionie Møre og Romsdal. Największą atrakcją są podziemne wodospady, z których jeden jest wyjątkowo piękny - opada 14 metrów z jaskini górnej do jaskini dolnej wprost do marmurowego basenu. Według legend trollom przypisywano zamieszkiwanie właśnie takich ciemnych i trudno dostępnych miejsc.
Trollfjorden - Fiord Trolli

Trollfjorden to wąski fiord o długości około 2,5 km (w zależności od sposobu pomiaru w różnych źródłach pojawiają się wartości 2-3 km), położony w Vesterålen, w Północnej Norwegii. To jeden z najbardziej spektakularnych fiordów Norwegii, ale jednocześnie jeden z najmniejszych. Fiord słynie przede wszystkim z niezwykle wąskiego wejścia, które ma zaledwie około 100 metrów szerokości, dalej fiord stopniowo się rozszerza. Nad wodą wznoszą się niemal pionowe góry osiągające ponad 1000 m n.p.m., co sprawia, że mimo niewielkiej długości jest jednym z najbardziej widowiskowych fiordów Norwegii.
Co ciekawe, do fiordu nie prowadzi żadna droga. Miejsce osiągalne jest jedynie łodzią, ewentualnie pieszo, ale to mniej więcej 10 km trudnego marszu przez bardzo wymagający teren. Nie jest to trasa polecana większości turystów. Można tam dopłynąć: statkiem wycieczkowym ze Svolvær (Lofoty) lub Stokmarknes (Vesterålen), statkami Hurtigruten (Statek wpływa przez niezwykle wąskie wejście do fiordu, po czym wykonuje efektowny manewr zawracania między stromymi ścianami skalnymi.) lub pontonami motorowymi (RIB), które wypływają głównie ze Svolvær. Podczas rejsu bardzo często można zobaczyć: bieliki, foki, morświny (przy odrobinie szczęścia), wodospady spadające prosto do fiordu.
Choć nazwa Trollfjord kojarzy się przede wszystkim z legendami o trollach, miejsce to zapisało się również w prawdziwej historii Norwegii. W 1890 roku doszło tu do słynnej Bitwy o Trollfjord – konfliktu między lokalnymi rybakami a właścicielami dużych statków parowych. Choć nie była to bitwa w wojskowym znaczeniu, wydarzenie stało się symbolem walki małych społeczności o sprawiedliwość i doprowadziło do zmian w norweskim rybołówstwie.
Trollheimen – Dom/Kraina Trolli

W centralnej Norwegii znajduje się jedno z najpiękniejszych pasm górskich kraju – Trollheimen, czyli „Dom Trolli”. Obszar obejmuje około 1700 km² i rozciąga się na pograniczu regionów Trøndelag i Møre og Romsdal. Znajdują się tu wysokie szczyty, głębokie doliny, jeziora oraz jedne z najpiękniejszych szlaków pieszych w Norwegii. Nazwa doskonale oddaje charakter tego surowego krajobrazu – według dawnych wierzeń właśnie tutaj miały mieszkać całe rodziny trolli.
Trollheimen jest przede wszystkim obszarem chronionego krajobrazu. Wędrując po górach nie znajdziemy tablic opowiadających o trollach ani rzeźb przedstawiających te legendarne istoty. Chroniony obszar skupia się przede wszystkim na ochronie przyrody i dziedzictwa kulturowego. To wyobraźnia odwiedzających, a nie tablice informacyjne, ożywia dawne legendy. A skąd się wzięła nazwa Trollheimen? Nazwę tę zaproponował w XIX wieku norweski pisarz i alpinista Aasmund Olavsson Vinje, zachwycony surowym krajobrazem tego pasma. Nie była to nazwa ludowa używana od średniowiecza, lecz romantyczna nazwa, która doskonale oddawała charakter gór i szybko się przyjęła.
U podnóża Trollheimen powstała nowoczesna atrakcja turystyczna Home of the Trolls. To rodzinny park inspirowany norweskimi legendami, w którym znajdują się rzeźby trolli, ścieżki tematyczne i instalacje edukacyjne. Nie jest to jednak historyczna część pasma, lecz współczesna inicjatywa wykorzystująca nazwę i folklor regionu.
Gdzie w Norwegii spotkasz najwięcej trolli?
Choć trolle są bohaterami dawnych legend, we współczesnej Norwegii dalej możemy je spotkać! Są obecne niemal wszędzie, choć w pewnych regionach będzie ich więcej niż w innych. Nie mieszkają już w jaskiniach i górskich dolinach, lecz witają turystów przed sklepami z pamiątkami, stoją na placach miast, zdobią hotele, restauracje i centra informacji turystycznej.
Najwięcej trolli znajdziemy w tych częściach Norwegii, w których znajdują się pasma górskie i fiordy. W miastach, z których ruszają rejsy lub które są początkiem lub bazą wypadową dla tras z motywem trolli. Myślę zatem, ze najbardziej trollowe regiony Norwegii to Vestland, Møre og Romsdal oraz Rogaland. Jeśli zatrzymacie się w Stavanger lub Bergen, to spotkacie na swej drodze mnóstwo tych mistycznych stworów. Warto przypomnieć, że w Bergen funkcjonuje duże muzeum poświęcone trollom, naprawdę warto tam zajrzeć.
Na spotkanie z trollami warto się również wybrać do Hunderfossen Eventyrpark, jednego z najbardziej znanych parków tematycznych w Norwegii. Znajduje się on w miejscowości Fåberg, około 15 km na północ od Lillehammer, i od ponad 40 lat przenosi odwiedzających do świata norweskich baśni. Park inspirowany jest rodzimym folklorem, legendami oraz twórczością norweskich artystów i pisarzy. To właśnie tutaj można zobaczyć ponad 150 trolli – od niewielkich figurek ukrytych między drzewami po ogromne rzeźby, które wyglądają, jakby wyszły prosto z dawnych opowieści. Największą atrakcją jest monumentalny Troll Król (Trollkongen) – olbrzymia postać górująca nad parkiem, która stała się jego symbolem. Wśród skał, lasów i wodospadów rozmieszczono także liczne mniejsze trolle, tworząc niezwykłą, baśniową atmosferę. Park oferuje kilkadziesiąt atrakcji dla całych rodzin: przejażdżki i kolejki, interaktywne przedstawienia inspirowane norweskim folklorem, zamek baśni, wodne atrakcje, ścieżki pełne trolli i innych stworzeń z legend. Choć Hunderfossen jest nowoczesnym parkiem rozrywki, doskonale pokazuje, jak ważną rolę trolle odgrywają we współczesnej kulturze Norwegii. Dla wielu dzieci właśnie tutaj rozpoczyna się fascynacja norweskim folklorem. Bywa nazywany norweskim odpowiednikiem Disneylandu, jednak zamiast księżniczek i amerykańskich bajek królują tu trolle, huldry, olbrzymy i bohaterowie skandynawskich legend.
Po przekroczeniu koła podbiegunowego motyw przewodni Norwegii zdecydowanie się zmienia, tak jak i się zmienia wyraźnie krajobraz. Nie oznacza to jednak, że trolle znikają kompletnie. W Tromsø na przykład sporo trolli i legend czeka w Muzeum Trolli. Jeśli zaś uda Wam się dotrzeć do Nordkapp, to w centrum turystycznym powitają Was figurki trolli, a w sklepie będziecie mogli kupić trollowe magnesiki. Także nawet jeśli cel podróży jest inny niż typowo trollowe destynacje, to nic straconego. Warto pamiętać, że trolle stały się symbolem kulturowym Norwegii i spotkamy je niemal wszędzie, tylko z różnym natężeniem.
Na zakończenie
Trolle od setek lat są nieodłączną częścią norweskiej kultury i wyobraźni. Choć dziś wiemy, że niezwykłe skały, góry i fiordy powstały w wyniku procesów geologicznych, ich tajemnicze kształty wciąż pobudzają wyobraźnię i przypominają dawne opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie. To właśnie dzięki legendom o trollach norweski krajobraz nabiera dodatkowego wymiaru, staje się miejscem, w którym natura splata się z baśnią.
Jeśli wybierzesz się kiedyś do Norwegii, rozejrzyj się uważnie. Być może pierwszy troll, którego spotkasz, będzie drewnianą rzeźbą przed sklepem z pamiątkami. A może będzie to niezwykła skała, która od wieków inspiruje mieszkańców do snucia kolejnych legend. Jedno jest pewne, po tej podróży spojrzysz na norweskie krajobrazy zupełnie inaczej
A Ty? Które miejsce związane z trollami chciałbyś zobaczyć najbardziej – Trolltungę, Trollstigen, Trollfjord, a może baśniowy park Hunderfossen? Podziel się swoją odpowiedzią w komentarzu!
Posłuchaj naszego podcastu, odcinek 3 "Dlaczego w Norwegii wszędzie są trolle?": https://open.spotify.com/episode/6n8mLq0vH5SK6ZPjHekrtp?si=08332dc4471d45e9
Dzięki za uwagę!
Gosia
Bibliografia:
Norsk biografisk leksikon – Theodor Kittelsen.
Store norske leksikon – Asbjørnsen og Moe. Aktualizacja: 10 maja 2024.
Portal "Visit Norway" - https://www.visitnorway.com/places-to-go/where-to-find-trolls-in-norway/?utm_source=chatgpt.com
Portal "Go fjords" - https://gofjords.com/








Komentarze